2008-11-14, 07:25
"Województwo podkarpackie usiane jest obszarami chronionymi Natura 2000, a wkrótce może ich przybyć. Gminy boją się, że przyczyni się to do turystycznego zastoju Bieszczadów i Beskidu Niskiego.
- Sieć Natura 2000 to dla nas koszmar - mówi Renata Szczepańska, wójt Cisnej. - Praktycznie na obszarze całej gminy mamy tereny chronione. Z tego powodu nie możemy ruszyć z wieloma inwestycjami.
Chodzi też o zwykłych ludzi, którzy na przykład chcą sobie wybudować dom.
- Jeden z naszych mieszkańców czekał na decyzję prawie dwa lata. Musiał mieć opinię, czy na jego działce nie rośnie jakaś rzadka roślina, albo czy przez teren nie mają przejścia wilki..." reszta na www.nowiny24.pl
- Sieć Natura 2000 to dla nas koszmar - mówi Renata Szczepańska, wójt Cisnej. - Praktycznie na obszarze całej gminy mamy tereny chronione. Z tego powodu nie możemy ruszyć z wieloma inwestycjami.
Chodzi też o zwykłych ludzi, którzy na przykład chcą sobie wybudować dom.
- Jeden z naszych mieszkańców czekał na decyzję prawie dwa lata. Musiał mieć opinię, czy na jego działce nie rośnie jakaś rzadka roślina, albo czy przez teren nie mają przejścia wilki..." reszta na www.nowiny24.pl